Kupować czy adoptować?

Każdy, kto chciałby mieć w domu czworonożnego przyjaciela, staje w pewnym momencie przed takim dylematem. Zwolenników i przeciwników mają zarówno adopcje jak i zakupy rasowych zwierząt z hodowli. Oba typy ofert trafiają często na szczecińskie ogłoszenia, dlatego dziś podpowiadamy co i dla kogo może się okazać lepszym rozwiązaniem, jeśli chodzi o zaproszenie do swego domu nowego zwierzęcego lokatora.[more]

Zakup

Ten sposób na stanie się opiekunem psa lub kota doradzamy tylko osobom, które są pewne, że z żadnym innym zwierzęciem nie nawiążą takiej więzi jak z osobnikiem dokładnie spełniającym ich oczekiwania. Nie ma co ukrywać, że w obrębie rasy podobny jest nie tylko wygląd (kolor sierści, rozmiar ciał, kształt głowy czy długość łap), ale też i charakter. Zakup czworonoga konkretnej rasy to dla wielu opiekunów gwarancja, że pies lub kot będzie pasował do nich charakterologicznie, a członkowie rodziny będą w stanie sprostać jego wymaganiom jeśli chodzi o rozmiar mieszkania, obecność wybiegu, ilość pożywienia czy długość spacerów.

Zazwyczaj, gdy kupujemy szczeniaka lub kociaka w renomowanej hodowli możemy mieć pewność (patrząc na jego rodziców) co z niego wyrośnie. Adopcja nie daje nam nigdy tej pewności co wielu osobom może nie odpowiadać.

 

Posiadanie rasowego zwierzaka to także hobby i sposób na spędzanie wolnego czasu. Trening zwierzęcia, zabiegi kosmetyczne i wyjazdy na wystawy, które umożliwia posiadanie rodowodu, to również częste powody, dla których decydujemy się na zakup pupila. Jeśli jednak bardziej niż rasowego zwierzaka, chcemy mieć po prostu przyjaciela, a do tego świadomość, że komuś pomogliśmy, powinniśmy zdecydować się na adopcję.

 

Adopcja

Choć schronisko dla bezdomnych zwierząt czy któraś z licznych fundacji, raczej nie dadzą nam gwarancji co do charakteru czworonoga, a w przypadku szczeniaka, także co do wyglądu czy jego przyszłych rozmiarów, to nie da się ukryć, że taki sposób nawiązania przyjaźni wydaje się zwyczajnie bardziej humanitarny. Bardzo wielu zwierzolubów swoją decyzję o adopcji tłumaczy tym, że czuliby się nieswojo kupując przyjaciela, który zapewne z czasem stanie się członkiem rodziny.

Przygarnięcie bezdomniaka ma naprawdę wiele plusów. Często taki zwierzak jest już wykastrowany lub wysterylizowany, a jeśli nie, to schronisko ponosi koszty późniejszego zabiegu. Możemy wybrać z wielu psów lub kotów takie zwierzę, które najbardziej do nas ,,przemówi” (w kojcach i klatkach są zarówno dorosłe i starsze zwierzaki, jak i szczeniaki czy kociaki; nie brakuje też bezdomniaków całkiem rasowych, które znudziły się właścicielowi). Jeśli zaś chodzi o charakter pupila, to pracownicy schronisk, czy na przykład znalazcy niechcianych kocich miotów, bardzo chętnie i wyczerpująco udzielają informacji na temat podopiecznych, by nikogo nie czekała w domu przykra niespodzianka. Im także zależy na tym, by zwierzak znów nie trafił na ulicę.

 

Wielkim plusem adopcji, co zgodnie potwierdzają wszyscy właściciele, jest świadomość, że pomogło się bratu mniejszemu w potrzebie. Opiekunowie mówią też często o tym, że psiak czy kociak ze schroniska (a czasem wprost z ulicy) jest wierniejszy i wdzięczniejszy za okazaną mu troskę niż rasowe okazy z hodowli. No i pamiętajmy, że w przypadku mieszańców, możemy liczyć na ich lepsze zdrowie i odporność, a także na oryginalny charakter, przez co przebywanie z takim towarzyszem jest ciekawsze niż z rasowym czworonogiem z rodowodem.

 

Zarówno jeśli chodzi o zakup zwierzaka, jak i jego adopcję, bardzo ważnym aspektem jest ograniczanie działalności nielegalnych hodowli. Wybierając adopcję zwyczajnie likwidujemy nieuczciwym hodowcom rynek zbytu i możemy liczyć na to, że z czasem ich nielegalny proceder przestanie się opłacać. Natomiast podczas świadomego zakupu, zawsze pytając o rodowód (nie ma czegoś takiego jak rasowy zwierzak bez rodowodu!) wspieramy tylko profesjonalne hodowle, które dbają o dobro swoich zwierząt, zapewniając im odpowiednią opiekę, nadzór weterynaryjny, a przede wszystkim nie dopuszczają do nadmiernego rozrodu.

 

 

Na koniec chcemy uczulić wszystkich przyszłych opiekunów na to, że warto przed zakupem lub adopcją dowiedzieć się czegoś więcej o zwierzęcych zwyczajach, by potem nie mieć trudności w opiece nad czworonogiem. Jeśli nie mieliśmy wcześniej pupila, przeczytajmy książkę na jego temat, odwiedźmy już doświadczonego opiekuna lub weterynarza, który wyjaśni nam podstawy wzajemnych relacji. Nie zapomnijmy także o tym, że zanim zaprosimy czworonoga do domu, powinniśmy udać się z nim na obowiązkowe szczepienia (jeśli ich nie ma) i na badanie. Wizyta w godnym zaufania gabinecie weterynaryjnym to nasz obowiązek i dopiero po niej możemy bezpiecznie cieszyć się poznawaniem nowego członka rodziny.